Wszystko o bezpieczeństwie na drogach.


Nie na całym świecie panuje ruch prawostronny. W Wielkiej Brytanii przepisy ruchu drogowego określają i dopuszczają ruch lewostronny. Także samochody mają tam kierownice po prawej stronie, czyli tam gdzie u nas zwykle siedzi pasażer. Nam użytkownikom ruchu prawostronnego trudno jest się przestawić na jazdę po lewej stronie i jest to dla nas dziwne, ponieważ w Polsce panuje ruch prawostronny i dziwne jest dla nas jeżdżenie po drugiej stronie ulicy. Czasami z tego względu powstają bardzo zabawne sytuacje. Ale jest to także niebezpieczne, ponieważ można stworzyć bardzo poważny wypadek samochodowy. Dlatego przy wjeździe do kraju, w który panuje ruch lewostronny zawsze umieszczane są znaki drogowe informujące o tym. Z kolei dla Brytyjczyków dziwne jest poruszanie się prawą strona jezdni. Oraz fakt, że nasze kierownice są po lewej stronie samochodu. Ruch drogowy jest w krajach, w których panuje ruch lewostronny oparty na takich samych przepisach, co w Polsce oraz oznaczenia są tego samego typu. Jednolite znaki są na całym świecie. Ma to na celu, aby ludzie podróżujący po świecie samochodem wiedzieli jak poprawnie należy się poruszać na danej drodze w innym państwie. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie, ponieważ pozwala na podróżowanie bez przeszkód po całym świecie i daje nam pewność, że dobrze odczytamy znaki drogowe umieszczane na naszej trasie. Jednak, jeżeli występują jakiegokolwiek typu anomalie związane z zmianą przepisów ruchu drogowego z całą pewnością zostaniemy o tym powiadomieni przy wjeździe do takiego państwa.

Pomimo wszystko jest się bardzo trudno do tego przyzwyczaić, wiadomo że w takich warunkach jeździ się inaczej. Zwłaszcza bardzo niebezpiecznym elementem są ronda, które my odruchowo chcemy objeżdżać z prawej strony co grozi nam czołowym zderzeniem z kimś jadącym z naprzeciwka. Jednak ponoć według tego co mówią znajomi mieszkający w Anglii nie jest problemem się nauczyć prawidłowego kierunku jazdy, wymaga to trochę wprawy.

W ruchu drogowym na całym świecie istnieje pewien rodzaj kultury na drodze jednak nie wszędzie jest on przestrzegany. Taka kultura jazdy to nie pisane reguły, które bardzo ułatwiają jazdę samochodem oraz sprawiają, że jest ona miał dla wszystkich użytkowników ruchu drogowego. Jednak istnieją takie osoby, które ale nie znają tych reguł albo ich nie przestrzegają. Jednak nie można takich osób ukarać bądź pouczyć w jakikolwiek sposób, ponieważ nie mamy do tego podstaw. Jeżeli takie osoby nie nauczą się tych reguł i nie przyswoją ich sobie wtedy, gdy biorą udział w kursie na prawo jazdy przygotowujących je do państwowego egzaminu na prawo jazdy nigdy ich sobie nie przyswoją i ich jazda będzie nie kulturalna. Tego rodzaju nie pisane zasady są obecne na całym świecie, ale w różnych krajach są mniej lub bardziej przestrzegane i częściej się z nich korzysta. W Polsce taka kultura jazdy jest jeszcze na niskim poziomie, ale ciągle uczymy się tego typu zachowań na drodze, które ułatwiają i uprzyjemniają jazdę wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Jedną z takich zasad jest ustępowanie pierwszeństwa osobą z drogi podporządkowanej, na której tworzy się już dość duży korek.

Pomaga to w utrzymaniu równowagi w ruchu oraz powoduje, że osoby czekające w takim korku nie będą musiały bardzo długo stać, ale ciągle i bez przerwy pojadą wolno. Jest to, więc bardzo korzystne rozwiązanie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego i pozwala im na ciągłą jazdę, co jest ekonomiczne i ekologiczne. Warto, więc być kulturalnym na drodze. Generalnie w takich warunkach jeździ się o wiele lepiej i przyjemniej. Dobrze jest wiedzieć, że możemy liczyć na to, że ktoś na przepuści w korku. Jednak z drugiej strony doskonale wiemy jak frustrujące jest wielogodzinne stanie w korkach, co przekłada się automatycznie na naszą frustrację i kółko się zamyka. Generalnie każdy powinien wypracować swój schemat zachowań na drodze, to pomaga a jednocześnie sprawia że łatwiej znosimy niedogodności związane z jazdą zatłoczonymi ulicami.

Kiedy będziemy już pełnoletni można przystąpić do kursu przygotowującego do egzaminu na prawo jazdy. Na takim egzaminie są sprawdzane nasze umiejętności w prowadzeniu samochodu a także teoretyczna i praktyczna znajomość przepisów ruchu drogowego. Takie egzaminy mają na celu weryfikację i eliminację osób, które nie znają tych wszystkich przepisów, przez co mogą stwarzać nie świadomie zagrożenie w ruchu drogowym dla siebie i innych jego uczestników. Za ich łamanie grożą także kary pieniężne a nawet możliwość utraty dokumentów uprawniających ich do prowadzenia pojazdów. Także kurs przygotowujący nas do tego egzaminu ma dwie części. Część teoretyczna na celu zapoznanie nas z budową samochodu, jego prawidłową eksploatacją, przepisami ruchu drogowego czy wyglądu przeprowadzanego egzaminu państwowego. Cześć praktyczna, czyli trzydzieści godzin jazdy samochodem przygotowuje nas oraz oswaja z prowadzeniem samochodu oraz ma na celu sprawdzenie czy znamy wszystkie przepisy ruchu drogowego i czy potrafimy je stosować w praktyce.

Takie jazdy sprawdzają także czy zwracamy uwagę na znaki wytyczające nam ograniczenia bądź możliwości oraz czy znamy ich treść i czy poprawnie się do nich stosujemy. Wszystkie te części sprawiają, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do egzaminu państwowego, który także zawiera dwie części i także jest to część teoretyczna i część praktyczna. Jeżeli tylko będziemy skoncentrowani i będziemy uwarzeni obserwowali całe otoczenie drogi i przestrzegali przepisów ruchu drogowego z całą pewnością zdamy taki egzamin i staniemy się uczestnikami ruchu drogowego. Zasady zdawania egzaminu zmieniają się dość często, oczywiście ma to na celu jak najlepsze szkolenie przyszłych kierowców. Ustawodawca wychodzi z założenia, że im więcej godzin kursant spędzi na nauce tym będzie lepszym kierowcom. Osobiście mam inną teorię na ten temat. Nic tak nie uczy jak praktyka i jeżdżenia własnym samochodem po mieście. Chociaż faktycznie dobrym rozwiązaniem są niektóre ograniczenia dla młodych kierowców.

Żeby mogliśmy zostać pełnoprawnymi członkami ruchu drogowego i poruszać się o drogach samochodem musimy mieć odpowiedni dokument, który nas do tego uprawnia. Tym dokumentem jest prawo jazdy, które możemy zdobyć zdjąć egzamin państwowy teoretyczny, który bada naszą znajomość przepisów ruchu drogowego oraz przepisów w nim obowiązujących. Jeżeli zaliczymy taki egzamin teoretyczny zostaniemy dopuszczeni do egzaminu praktycznego, w którym zostaną sprawdzone nasze umiejętności w poruszaniu się samochodem po mieście oraz wykonywanie podstawowych manewrów takich jak na przykład parkowanie, zawracanie czy szybkość naszych reakcji. Jeżeli uda nam się zdać także ten egzamin wystarczy umieścić odpowiednią opłatę i czekać na wydanie prawa jazdy, które otrzymamy w powiatowym urzędzie komunikacji i transportu. W tym wypadku stajemy się pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego, co oznacza dla nas nie tylko przywilej posiadania praw, ale także przymus przestrzegania przepisów ruchu drogowego, których musimy się przestrzegać oraz które mają za zadanie zapewnić nam bezpieczeństwo a także bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego.

Posiadanie prawa jazdy nie daje nam pewności, że będziemy mogli jeździć samochodem do końca życia. Za łamanie przepisów ruchu drogowego otrzymujemy punkty karne określone w taryfikatorze i jeżeli uzbieramy odpowiednią ilość to stracimy na jakiś czas prawo jazdy lub dożywotnio, co wyklucza nam możliwość kierowania jakimkolwiek pojazdem mechanicznym czy silnikowym. Oczywiście egzaminowi na prawo jazdy towarzyszy bardzo wiele emocji. Zazwyczaj również trema. Mało kto również zdaje egzamin za pierwszym razem. Wielkim problemem w czasach kiedy ja zdawałem prawo jazdy była konieczność oczekiwania na egzamin. Często czas ten wynosił nawet i 6 tygodni. Tak więc w takiej sytuacji każdy nie zdany egzamin rodził frustracje, ponieważ oprócz tego że kosztuje on dużo to jeszcze długo trzeba było czekać na ponowną szansę.

Aby było na naszych drogach bezpiecznie i ludzie z nich korzystający przestrzegali obowiązujących ich przepisów ruchu drogowego musza być jakieś akry za ich łamanie oraz służby, które egzekwują takie kary oraz pilnują czy przestrzegamy przepisów ruchu drogowego. W tym celu został utworzony w policji specjalny oddział zajmujący się takimi sprawami, czyli tak zwana drogówka. Maja oni za zadanie pilnowanie kierowców i wszystkich innych uczestników ruchu drogowego, aby przestrzegali oni jego zasad i przepisów oraz wyłapywanie tych, którzy je łamią i odpowiednie ich ukaranie. Kary, jakie są przewidywane za złamanie danego przepisu ruchu drogowego umieszczone są w specjalny taryfikatorze, który określa kary pieniężne jak i ilość punktów karnych, jakie otrzymujemy za złamanie danego przepisu ruchu drogowego. Punkty karne mają za zadanie wykluczenie z ruchu drogowego takich jego użytkowników, którzy notorycznie łamią przepisy. Dlatego po odpowiedniej ich ilości zgromadzonej przez dana osobę zostaje jej zabrany dokument uprawniający ją do prowadzenia samochodu, czyli popularnie nazywane prawo jazdy.

Także my sami, jeżeli zauważymy jakiegoś nie bezpiecznego kierowcę i mamy pod ręką telefon komórkowy wyposażony w kamerę możemy nagrać jego poczynania i zgłosić to policji, która na pewno wymierzy sprawiedliwość i ukarze go za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym. Wtedy stajemy się pomocnikami i sprawiamy, że mniej będzie nie odpowiedzialnych ludzi, którzy stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym. Jednak nasz system w kraju nie działa idealnie. Widać to doskonale na drogach, kiedy obserwujemy wielokrotnie przykład łamania przepisów drogowych i całkowitą bezkarność. Najbardziej mnie denerwuje kiedy widzę gościa prowadzącego samochód i rozmawiającego przez telefon oraz mijający go radiowóz i bardzo często brak reakcji na takie zachowanie. To sprawia że osoby łamiące prawo czują się bezkarne, wysokość mandatów nie ma tutaj aż takiego znaczenia, ponieważ to sposób wyłapywania przestępstw jest kulawy.

« Previous PageNext Page »